Przypowieści Salomonowych 7
NOWEJ BIBLII GDANSKIEJ (2012)
1
Mój synu! Zachowaj Moje mowy oraz ukrywaj u siebie Me przykazania.
2
Zachowaj Moje przykazania i Moje Prawo, jakby w źreniczkach twoich oczu.
3
Nawiąż je na twych palcach, zapisz je na tablicy twojego serca.
4
Mów do Mądrości: Ty jesteś moją siostrą ! A rozwagę nazywaj powiernicą.
5
By cię ustrzegły od cudzej żony; od obcej, która łagodnie przemawia.
6
Z okna mojego domu, wyglądałem przez moje otwory,
7
i zauważyłem bezmyślnego młodzika pomiędzy niedoświadczonymi, zobaczyłem pomiędzy młodziakami.
8
Przechodził on ulicą obok zakrętu i skierował swe kroki do domu takiej niewiasty.
9
O zmierzchu, pod wieczór dnia, kiedy nastaje noc, czarna i ciemna.
10
A oto naprzeciw niego, w stroju prostytutki, kobieta o przebiegłym sercu.
11
Burzliwa ona i niesforna; jej nogi nie mogą jej utrzymać w domu.
12
Czyha na ulicy, na rynkach oraz na każdym zakręcie.
13
Oto uchwyciła go i ucałowała; z bezwstydnym obliczem powiedziała do niego:
14
Mam złożyć opłatne ofiary, dzisiaj spełniłam moje śluby.
15
Dlatego wyszłam naprzeciw ciebie, aby cię pilnie poszukać – i oto cię znalazłam.
16
Moje łoże wyścieliłam makatkami, wzorzystymi kobiercami z przędzy Micraimu.
17
Moje posłanie pokropiłam myrrą, aloesem i cynamonem.
18
Chodź, napoimy się miłością aż do rana, rozkoszujmy się pieszczotami.
19
W domu nie ma męża, bo wyruszył w daleką podróż.
20
Zabrał ze sobą sakiewkę z pieniędzmi i wróci dopiero w dzień pełni.
21
Tak go uwiodła usilną swoją namową, zniewoliła go gładkością swoich ust.
22
Zatem idzie za nią, idzie jak byk do rzeźni i jak przestępca przywiązany do swoich pęt,
23
póki strzała nie przebije mu wątroby. Spieszy się do sideł jak ptak – nie wiedząc, że chodzi o jego duszę.
24
Zatem teraz, synowie, Mnie słuchajcie i uważajcie na słowa Moich ust.
25
Niech ku jej drogom nie zboczy twoje serce; nie tułaj się po jej ścieżkach.
26
Bo położyła dużo trupów, wielu tych wszystkich, których wymordowała.
27
Jej dom jest pełen dróg do Krainy Umarłych, prowadzących do komnat śmierci.